
Piotr Adamczyk to popularny polski aktor filmowy i teatralny, znany z ról w „Chłopaki nie płaczą”, „Nigdy nie mów nigdy” oraz licznych serialach komediowych. Słynie z dystansu do siebie, ciepłego poczucia humoru i naturalnej charyzmy. Prowadzi również programy rozrywkowe i podcasty.
To ocena redakcyjna na podstawie publicznie dostępnych zdjęć, a nie analiza wykonana z udziałem tej osoby.
Na premierach Piotr Adamczyk zwykle nie zakłada czarnego garnituru. Wybiera ciepłe, nasycone kolory. Dla mnie to dobry punkt wyjścia, bo ta decyzja zgadza się z tym, co widzę w jego twarzy.
Na publicznych zdjęciach Adamczyk ma wyraźnie ciepłą, brzoskwiniową cerę. Opala się na złocisty brąz. Włosy są ciepłe, w średnim brązie, z miodowymi refleksami. Oczy mają ciepły, brązowo-zielony odcień.
Ważne jest to, czego tu nie ma. Nie widzę ostrego kontrastu, jaki mają typy zimowe, a intensywność barw jest średnia. Tę twarz trzyma razem ciepło, nie mocne przejście od jasnego do ciemnego.
Adamczyk nosi brązy, oliwkową zieleń, musztardę, terakotę i kremowe biele. Często pojawia się skórzana kurtka w kolorze koniaku i złote akcesoria. Chłodnych pasteli i srebra w jego wizerunku nie ma.
Kurtka w koniaku to dobry przykład tego, jak kolor powinien pracować. Jej odcień leży blisko miodu we włosach i złota w opaleniźnie. Kremowa biel pod spodem rozjaśnia twarz, ale nie odcina jej ostrą linią.
Złote akcesoria dopełniają ten sam efekt. Złoto ma ciepły połysk, który przy brzoskwiniowej cerze wygląda jak jej przedłużenie. Srebro świeci chłodno, więc przy takiej twarzy wyglądałoby jak element z innego zestawu. Jeśli nosisz zegarek albo obrączkę, przy ciepłym podtonie skóry wybierz złoty albo mosiężny odcień.
Czarny i śnieżna biel to para, która potrzebuje twarzy o dużym kontraście. Adamczyk takiej nie ma. Przy czarnym garniturze ciemny kolor zaczyna dominować, a ciepła cera wygląda na zmęczoną. Brązowo-zielone oczy przestają być widoczne, bo najmocniejszym punktem w kadrze staje się ubranie.
Śnieżna biel ma inny problem. Jest chłodna i bardzo jasna, więc przy brzoskwiniowej skórze podkreśla każde zażółcenie i zaczerwienienie. Kremowa biel, którą Adamczyk wybiera, robi to samo zadanie łagodniej.
Z palety Ciepłej Jesieni wybrałabym dla niego trzy kolory, które dają głębię bez ostrego kontrastu.
| Zestaw | Po co |
|---|---|
| Imbirowy garnitur, koszula w ecru | elegancja jak w czerni, ale w tonacji miodowych włosów |
| Rdzawa marynarka, spodnie w gorzkiej czekoladzie | mocny kolor przy twarzy, ciemny dół zamiast czerni |
| Marokańska czerwień przy orzechowym | głęboki, ciepły akcent na wieczór |
Rdzawa i imbirowy powtarzają złoto w opaleniźnie. Marokańska to ciemna, brązowawa czerwień, która daje wieczorowy ciężar, a nie wyciąga chłodu.
Średnia intensywność i ciepło mogłyby wskazywać na Zgaszoną Jesień. W tym typie kolory w twarzy są jednak przyprószone szarością, a skóra i włosy mają matowy, dymny charakter. U Adamczyka ciepło jest czyste. Miodowe refleksy i brzoskwiniowa cera są wyraźne, a nie przytłumione. Po szarawe khaki i przydymiony beż nie sięgałabym, bo odebrałyby mu świeżość.
Jeśli też masz ciepły podton skóry, a Twoja twarz nie ma ostrego kontrastu, sprawdź to samo, co Adamczyk pokazuje na premierach. Tym razem bez lustra. Zrób sobie dwa zdjęcia telefonem przy tym samym oknie, o tej samej porze, bez makijażu. Na pierwszym masz czarną górę, na drugim ciemnobrązową albo rdzawą.
Położone obok siebie zdjęcia mówią więcej niż lustro. Porównaj cienie pod oczami, kolor ust i to, gdzie najpierw ląduje wzrok. Jeśli na zdjęciu w czerni widzisz głównie ubranie, a w brązie twarz, czarną marynarkę zamień na brązową albo rdzawą. Więcej zestawień znajdziesz w poradniku kolory do ciepłego podtonu. Jeśli wahasz się między Ciepłą a Zgaszoną Jesienią, tę granicę wyznaczy analiza kolorystyczna wykonana na Twoich zdjęciach.
Sprawdź na swoich zdjęciach, w których kolorach wyglądasz najlepiej, a które lepiej odsunąć od twarzy.
Zrób analizę kolorystyczną →