
Robert Lewandowski to jeden z najlepszych piłkarzy na świecie, kapitan reprezentacji Polski i długoletni lider napadu FC Barcelony oraz Bayernu Monachium. Wielokrotny król strzelców Bundesligi, Ligi Mistrzów i La Liga, uznawany za jednego z najskuteczniejszych napastników w historii futbolu. Poza boiskiem buduje wizerunek eleganckiego, zdyscyplinowanego profesjonalisty.
To ocena redakcyjna na podstawie publicznie dostępnych zdjęć, a nie analiza wykonana z udziałem tej osoby.
Patrząc na zdjęcia Roberta Lewandowskiego, najpierw widzę kontrast. Włosy są bardzo ciemne, niemal czarne. Cera jest jasna i chłodna, z porcelanowo-różowym podtonem. Oczy ciemne, z wyrazistą tęczówką. W skórze nie ma złocistego tonu, a opalenizna zostaje neutralna albo lekko oliwkowa.
Do tego dochodzą bardzo mocne rysy twarzy. Kontrast między skórą a włosami jest wysoki, więc wiosna i jesień odpadają od razu. O Ciemnej Zimie przesądza głębia. Włosy i oczy są tak ciemne, że cała twarz ma ciężar, który potrzebuje równie ciemnego koloru w ubraniu.
Porcelanowo-różowa cera to cecha, od której zaczyna się opis Chłodnej Zimy. Tam chłód gra pierwsze skrzypce, a głębia schodzi na drugi plan. Chłodna Zima ma też często stalowe albo chłodno niebieskie oczy.
U Lewandowskiego proporcja jest inna. Chłodna cera jest, owszem, ale ton całej twarzy ustawiają bardzo ciemne włosy i ciemne oczy. Opalenizna też podpowiada: u Chłodnej Zimy idzie w różowy brąz, a u niego zostaje neutralna albo lekko oliwkowa. Dlatego stawiam na głębię, czyli Ciemną Zimę.
Cytrynowa żółć jest jasna i kwaśna. Przy porcelanowo-różowej cerze wyciąga zaczerwienienia i cienie pod oczami. Mocne rysy przestają wyglądać na zdecydowane, a zaczynają wyglądać na zmęczone.
Miętowa zieleń szkodzi inaczej. Jest chłodna, więc nie kłóci się z podtonem, ale jest za słaba. Obok niemal czarnych włosów wygląda na wypraną, a skóra blednie razem z nią.
Latem, gdy kusi coś lekkiego, lepiej sięgnąć po czystą biel albo szafir. Oba dają świeżość i nie zabierają twarzy koloru.
Jego garderoba jest bardzo konsekwentna. Na zdjęciach widzę czerń, granat, czystą biel, głęboką czerwień i srebrzyste szarości. Garnitury mają zwykle ciemne, jednolite kolory, a koszule są chłodne. Beżu, khaki i miedzi nie ma wcale.
Tak samo jest z biżuterią. Dominuje srebro, platyna i białe złoto, żółte złoto pojawia się rzadko. To trafne wybory. Chłodny metal powtarza chłód skóry, a ciemna, jednolita baza trzyma poziom kontrastu, który daje jego twarz.
Granat już u niego jest. Rozbudowałabym go w dwie strony, jaśniejszą i ciemniejszą.
Wszystkie trzy pary mieszczą się w eleganckim, oszczędnym stylu, który już wybiera. Nie wymagają rewolucji w szafie, tylko jednej zmiany koloru.
Bardzo ciemne włosy, ciemne oczy i jasna, różowawa cera zdarzają się też u kobiet. Jeśli tak wyglądasz, weź z jego szafy trzy rzeczy:
Sprawdź to przy oknie. Przyłóż do twarzy granat, a potem beż. Jeśli w granacie oczy są wyraźniejsze, a w beżu skóra szarzeje, jesteś po chłodnej i ciemnej stronie. Więcej o doborze barw do takiej skóry znajdziesz w poradniku kolory do zimnego podtonu. Resztę wątpliwości analiza kolorystyczna rozstrzygnie na Twoich zdjęciach.
Sprawdź na swoich zdjęciach, w których kolorach wyglądasz najlepiej, a które lepiej odsunąć od twarzy.
Zrób analizę kolorystyczną →