A
Anna Lewandowska, portret
Fot. Magda warsaw / CC0
Typ kolorystyczny

Anna Lewandowska

Ciemna Zima

Anna Lewandowska to polska mistrzyni karate, dyplomowana trenerka fitness i jedna z najbardziej rozpoznawalnych influencerek w kraju. Buduje wielomilionową społeczność wokół zdrowego stylu życia, autorskich programów treningowych i marek lifestyle'owych. Jest również żoną piłkarza Roberta Lewandowskiego i mamą dwóch córek.

To ocena redakcyjna na podstawie publicznie dostępnych zdjęć, a nie analiza wykonana z udziałem tej osoby.

Czerwień i czerń Lewandowskiej na czerwonym dywanie

U Anny Lewandowskiej zaczynam od stylizacji, bo same dużo zdradzają. Na czerwonych dywanach i w sesjach kampanijnych widzę głównie czerń, czystą biel, głęboki granat i intensywną czerwień. Zestawienia są kontrastowe i mocne. Pasteli i przygaszonych, ziemistych barw jest u niej mało.

To trafny wybór. Jej twarz ma dużą naturalną intensywność, a słaby kolor przy niej po prostu przegrywa. Czerwień i czerń mają tę samą siłę co jej włosy i oczy, więc twarz nie znika w tle ubrania.

Ciekawie robi się wtedy, gdy sięga po coś jasnego. Nie są to kremy ani beże, tylko czyste, lekko chłodne biele i srebra. Jasność bez ciepła. Tak właśnie rozjaśnia się chłodną urodę.

Niemal czarne włosy przy jasnej cerze Anny

O typie decydują u niej trzy cechy. Pierwsza to włosy: ciemnobrązowe, na zdjęciach prawie czarne. Druga to cera, jasna i chłodna, bez złocistego podtonu. Trzecia to oczy, ciemne i intensywne.

Razem dają wysoki kontrast. Jasna skóra stoi obok bardzo ciemnych włosów i oczu, a między nimi nie ma miękkiego przejścia. To cecha zimowa. Głębia włosów i oczu przesuwa ją w stronę Ciemnej Zimy.

Opalenizna Lewandowskiej nie idzie w miedź

Z tym typem łatwo pomylić Ciemną Jesień. Obie urody są ciemne i głębokie, obie dobrze znoszą mocne kolory. Rozstrzyga opalenizna. U Ciemnej Jesieni skóra po słońcu robi się złocista albo miedziana. U Lewandowskiej zostaje neutralna, czasem lekko oliwkowa, ale bez ciepłego, rudego tonu.

Ta lekka oliwkowość bywa myląca, bo wiele osób kojarzy ją z ciepłem. Tymczasem oliwkowa cera może mieć chłodny podton. Więcej o tym piszę w poradniku kolory dla oliwkowej karnacji.

Chaber, kobalt i indygo obok czerwieni Anny

Czerń, granat i czerwień to u niej pewniaki. Do tej palety dołożyłabym trzy błękity, które dają świeżość, a nie odbierają siły.

  • Kobalt z czernią. Kobalt jest czysty i nasycony, więc przy ciemnych oczach działa jak światło skierowane na twarz. Czerń spina go z włosami.
  • Chaber z czystą bielą. Jaśniejsza para na dzień. Chaber ma w sobie chłód, którego szuka jej cera, a biel powtarza jasność skóry.
  • Indygo z intensywną czerwienią. Indygo przejmuje rolę granatu jako ciemna baza, a czerwień zostaje akcentem przy twarzy albo na ustach.

Wszystkie trzy są chłodne, a przy tym głębokie albo mocno nasycone. Nie osłabiają kontrastu, na którym opiera się jej uroda.

Pudrowy róż i łosoś przy twarzy Lewandowskiej

Pudrowy róż jest dla niej za jasny i za miękki. Przy niemal czarnych włosach wygląda jak wyblakła plama. Twarz traci wyrazistość, oczy wydają się mniejsze, a całą uwagę przejmują włosy.

Łososiowy szkodzi podwójnie. Jest jasny i do tego ciepły, z pomarańczowym tonem. Na chłodnej cerze podbija zaczerwienienia, a lekko oliwkowa skóra zaczyna przy nim wyglądać na szarą.

Gdy potrzebuje jasności przy twarzy, lepiej sprawdzi się czysta biel albo srebro, po które i tak sięga.

Ciemne oczy i chłodna cera jak u Anny

Masz bardzo ciemne włosy, ciemne oczy i skórę, która po słońcu nie robi się złota? Sprawdź przy lustrze, w dziennym świetle:

  • Przyłóż do twarzy czarną i kremową bluzkę. W której skóra wygląda czyściej?
  • Porównaj srebrny i złoty kolczyk. Przy którym oczy są wyraźniejsze?
  • Przyłóż pudrowy róż. Czy twarz nagle blednie?

Jeśli czerń i srebro wygrywają, a róż Cię gasi, to kierunek Ciemnej Zimy. Jeśli dalej się wahasz, analiza kolorystyczna rozstrzygnie to na Twoich zdjęciach.

Udostępnij:PinterestFacebook

A jaki typ urody masz Ty?

Sprawdź na swoich zdjęciach, w których kolorach wyglądasz najlepiej, a które lepiej odsunąć od twarzy.

Zrób analizę kolorystyczną →