
Marta Manowska to polska prezenterka telewizyjna związana z TVP, znana przede wszystkim z prowadzenia programu „Rolnik szuka żony” oraz „Sanatorium miłości”. Ceniona za empatyczne, ciepłe podejście do uczestników i naturalny styl prowadzenia. Jest również influencerką lifestyle'ową i autorką książek.
To ocena redakcyjna na podstawie publicznie dostępnych zdjęć, a nie analiza wykonana z udziałem tej osoby.
Perłowa biel to kolor, który łatwo przeoczyć. U Marty Manowskiej pojawia się jednak tak często, że od niego zaczynam. Jest jasna, chłodna i miękka, dokładnie jak jej uroda.
Na publicznych zdjęciach Manowska trzyma się jasnych, chłodnych pasteli. Widzę pudrowe róże, jasny błękit, lawendę, perłową biel i delikatne mięty. Do tego srebrną biżuterię. Mocnych, kontrastowych zestawów w jej wizerunku praktycznie nie ma. Ciepłych, ziemistych odcieni, jak musztarda, terakota czy miedź, też nie.
Dlaczego to działa? Perłowa biel ma w sobie odrobinę szarości, więc nie odcina się od porcelanowej cery tak ostro jak śnieżna biel. Mięta i błękit trzymają chłód. Pudrowy róż powtarza różowy podton cery. Nic w tym zestawie nie jest mocniejsze od twarzy.
Jej obecne kolory są dobre, ale dość słodkie. Dałabym jej trzy odcienie z palety, które zostają w chłodzie, a mają więcej charakteru.
| Zestaw | Co robi przy jej urodzie |
|---|---|
| Gołębi z lila | Gołębi to szaroniebieski. Z lila tworzy spokojną parę, która powtarza popielate refleksy we włosach. |
| Akwamaryna z pudrowym różem | Akwamaryna podbija niebieską część oczu, a pudrowy róż spina ją z różowym podtonem skóry. |
| Turkus z migdałową bielą | Najżywsza para. Turkus odświeża twarz, migdałowa biel go uspokaja. |
Turkus ma być jasny i chłodny. Jaskrawy błękit cyjanowy jest już poza jej paletą. Wszystkie trzy pary łatwo połączyć ze srebrem.
Włosy Manowskiej to jasny, chłodny blond z popielatymi refleksami. W słońcu jaśnieją do platyny, a nie do miodu. Cera jest jasna, z różowo-porcelanowym podtonem, bez złocistego ciepła. Oczy są jasne, niebiesko-szare, o miękkim wyrazie.
Kontrast między tymi cechami jest niski, a barwy w twarzy delikatne. Brak ciepła wyklucza typy wiosenne. Całość składa się na Jasne Lato.
Niski kontrast i miękkie oczy to także znak Zgaszonego Lata. Tu rozstrzyga jasność i czystość barw. Zgaszone Lato ma w twarzy lekką szarość, jakby mgłę. U Manowskiej jej nie widzę. Włosy są wyraźnie jasne, cera świetlista, a kolor oczu czytelny.
Różnicę widać też w ubraniu. Brudny róż czy dymny szary, które dobrze działają przy Zgaszonym Lecie, przy tak jasnej twarzy wyglądają płasko. Jej służą kolory jaśniejsze i odrobinę czystsze.
Granica między tymi typami bywa cienka. Jeśli masz podobnie miękkie spojrzenie i nie wiesz, po której stronie stoisz, analiza kolorystyczna rozstrzygnie to na Twoich zdjęciach.
Żółć kanarkowa jest ciepła i bardzo jasna zarazem. Odbija się na skórze i nadaje różowej cerze żółtawy, zmęczony odcień. Chłodny blond obok niej wygląda na wyblakły, bo żółć ma więcej koloru niż włosy.
Oranż działa jeszcze mocniej. To kolor ciepły i nasycony, czyli podwójnie obcy tej urodzie. Przy twarzy Manowskiej wysuwałby się na pierwszy plan, a niebiesko-szare oczy traciłyby kolor.
Masz podobny chłodny blond i miękkie, jasne oczy? Zrób przy oknie prostą próbę:
Jasny, chłodny kolor wygrywa? To mocna wskazówka. Więcej o kolorach przy tak jasnych włosach znajdziesz w poradniku kolory dla platynowego blondu.
Sprawdź na swoich zdjęciach, w których kolorach wyglądasz najlepiej, a które lepiej odsunąć od twarzy.
Zrób analizę kolorystyczną →